bez muzy się nie da... tzn. da się, ale nie jest tak dobrze jak z nią. Chciałbym podzielić się z wami kolejną porcją dźwięków, które przykuły ostatnio moją uwagę. Dlaczego te? Dlaczego akurat teraz? Nie wiem, ale dobrze mi się ich słucha i wprowadzają dobrą atmosferę, więc głównie dlatego przejęły większość słuchawkowego i głośnikowego czasu...