keep the vibe...
Żyje za bardzo.Nie żyje wcale.
Tańczę z nią, Jak w gorącym karnawale,
Długo jej nie było, znowu wpadła z nikąd. Dziś nie przyszła sama, jest tu z całą kliką.
Idziemy w balet, znowu jest normalnie. Rano jej nie było, jakie to banalne...
No comments:
Post a Comment