keep the vibe...
Rozkrok na granicy dwóch światów,
Oaza spokoju i totalny dom wariatów.
Wyżyny intelektu, na przeciwko chamstwo.
Dobre dusze kontra zbiry, bardzo dobrze znam to.
Żyje za bardzo.Nie żyje wcale.
Tańczę z nią, Jak w gorącym karnawale,
Długo jej nie było, znowu wpadła z nikąd. Dziś nie przyszła sama, jest tu z całą kliką.
Idziemy w balet, znowu jest normalnie. Rano jej nie było, jakie to banalne...